Trampki męskie – historia butów dla każdego!

Trampki męskie – historia butów dla każdego!

29 maja, 2017 Wyłączono przez MB

Jakie buty pasują praktycznie do każdego ubrania? Mała podpowiedź – mają gumową podeszwę, są sznurowane,  a w latach 60. były symbolem młodzieżowego buntu? Wiecie już, o co chodzi? Oczywiście odpowiedzią są trampki! Właśnie na tym obuwiu dzisiaj się skupimy. Zastanówmy się, dlaczego trampki męskie i damskie są tam bardzo popularne na całym świecie?

Trampki męskie, damskie – trochę historii

Początkowo trampki kojarzone były głównie z jazdą na bicyklach oraz z grą w krykieta. Ale prawdziwą popularność zdobyły dopiero, gdy ich produkcją zajęła się firma prowadzona przez Josepha Williama Gostera. Takie trampki męskie wyglądem odbiegały jednak znacznie od trampek, które znamy dzisiaj. Najbardziej zbliżonym do dzisiejszego modelem jest natomiast ten produkowany przez Marquisa M. Converse’a. Ale prawdziwa popularność tego obuwia zaczęła się dopiero w latach 50. Żołnierze armii amerykańskiej nosili trampki męskie podczas treningu.

Kolorowe trampki męskie. Ceneo

Bunt, młodość i power flower

Prawdziwa moda na trampki przyszła nieco później. W latach 50. i 60. cieszy się popularnością wśród młodzieżowych kontrkultur, bitników, hipisów i wielu innych. Dziś trampki można zobaczyć wszędzie: stanowią dodatek zarówno do eleganckich stylizacji, letnich outfitów czy dopełniają wizerunku punktów czy metalowców.

Gdzie kupić trampki?

Trampki dziś można znaleźć prawie w każdym sklepie obuwniczym. Występują w różnych kolorach, rozmiarach, wykonane bywają z materiałów imitujących inne materiały, mają różnorodne wstawki, naszywki, ćwieki, wybór jest ogromny. Jak się tu nie zgubić i odnaleźć wymarzone obuwie? Jest na to sposób. Wystarczy, że skorzystasz z internetowej porównywarki cen. Dzięki Ceneo sprawdzisz, jakie modele są teraz najmodniejsze, zapoznasz się z ofertami sklepów i w krótkim czasie znajdziesz coś, co trafi w twój gust. Sprawdź, jak łatwo robi się zakupy z Ceneo i kup sobie idealne trampki męskie.